Problem, który rozwiązuje
W wielu firmach serwer od lat stoi pod biurkiem albo w schowku. Działa na nim domena, udziały z plikami, program księgowy i kilka rzeczy, o których nikt już nie pamięta. Nie ma zasilania awaryjnego, nikt nie dostaje powiadomienia, gdy kończy się miejsce na dysku, a jedyny informatyk, który wiedział, jak to wszystko działa, dawno odszedł. Taki serwer najczęściej przypomina o sobie w najgorszym możliwym momencie.
Jak do tego podchodzę
Zaczynam od inwentaryzacji: co działa na serwerze, kto z tego korzysta i co się stanie, jeśli przestanie działać. Na tej podstawie proponuję rozwiązanie dopasowane do firmy. Czasem wystarczy uporządkować Windows Server i Active Directory, czyli konta, grupy, uprawnienia do folderów i zasady GPO. Czasem lepiej przenieść usługi na maszyny wirtualne, żeby jeden fizyczny serwer obsługiwał kilka systemów, a każdy z nich dało się osobno zabezpieczyć kopią i odtworzyć.
Do wirtualizacji używam Proxmoxa albo Hyper-V, zależnie od licencji, budżetu i tego, co firma już ma. W poprzedniej pracy administrowałem klastrem Hyper-V z pięcioma hostami i osiemnastoma maszynami wirtualnymi, na którym działały serwery terminalowe (RDS) dla pracowników. Dane trzymam na TrueNAS z systemem plików ZFS, który pilnuje integralności danych i pozwala robić migawki (snapshoty). Udostępniam je przez SMB, NFS albo iSCSI.
Serwer to także sprzęt. UPS pozwala bezpiecznie wyłączyć systemy przy zaniku prądu, porządny montaż w szafie rack ułatwia serwis, a monitoring (Zabbix, Grafana albo PRTG) wyśle alert, zanim zabraknie miejsca lub zacznie psuć się dysk. Prace sprzętowe wykonuję na miejscu na Śląsku, między innymi w Rudzie Śląskiej i Bytomiu. Konfigurację i bieżące utrzymanie prowadzę zdalnie.
Co zostaje po wdrożeniu
Dokumentacja: lista serwerów i maszyn wirtualnych, schemat, opis kopii zapasowych i procedura postępowania przy awarii. Dzięki temu nie jesteś zależny od jednej osoby, także ode mnie. Jeśli po projekcie zechcesz zlecić stałą obsługę informatyczną, jej zakres ustalimy wtedy, gdy będę już znał Twoje środowisko.
Jak wygląda współpraca
- 01
Rozpoznanie
Krótka rozmowa, a zwykle też bezpłatny audyt tej części infrastruktury, która budzi wątpliwości.
- 02
Plan
Zakres na piśmie: kroki, terminy, ryzyka i cena. Akceptujesz go, zanim zacznę pracę.
- 03
Wdrożenie
Staranna praca, a zmiany zaplanowane tak, żeby nie przeszkadzały w codziennej pracy firmy.
- 04
Przekazanie
Dokumentacja, omówienie rozwiązania i test, który możesz zobaczyć przed odbiorem.
Powiązany audyt
Przegląd środowiska hybrydowego
Serwery, sieć i chmura sprawdzone razem. Czy dowiesz się o awarii, zanim zgłoszą ją pracownicy?
Bezpłatnie i w ściśle określonym zakresie. Większe problemy opisuję w pisemnej ofercie ze stałą ceną, nigdy jako otwarty rachunek.
Bezpłatny audytPorozmawiajmy o Twojej firmie
Napisz, czego potrzebujesz, nawet jeśli to na razie luźny pomysł, albo poproś o jeden z bezpłatnych audytów. Odpowiem w ciągu jednego dnia roboczego.